• logowanie
  • rejestracja
  • wyszukaj
zarejestruj się
Biuletyn Informacji Publicznej
  • Strona Główna
  • Kontakt
  • Kanał RSS

Wtorek, 25.07.17, godzina 14:35

Imieniny : Jakuba, Krzysztofa, Walentyny

Jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego

1 lipca 2013

50-lecieW Urzędzie Gminy w Bukowcu odbyła się uroczystość wręczenia medali „Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie”. Pięćdziesięciolecie obchodzili Renata i Marian Stożek a sześćdziesięciolecie Helena i Stanisław Woroniak. Obie pary z miejscowości Polskie Łąki.
Medale, dyplomy, kwiaty wręczył jubilatom wójt Adam Licznerski oraz z-ca kierownika USC Anna Pieczka.
Renata i Marian Stożek zawarli związek małżeński, cywilny i kościelny 17 kwietnia 1963 r. w Bukowcu. Jubilatka pochodzi z Polskich Łąk a jubilat z Gawrońca. Jak sami mówią spotykali się często na zabawach, w kościele. I tak oto w ten sposób poznali się. Oboje pracowali na gospodarstwie. Pan Marian pracował również w Spółdzielni Usługowo-Handlowej „Udziałowiec” w Bukowcu. Był jej przewodniczącym aż do jej rozwiązania. Był również radnym w latach 70.
Ich zdaniem, aby być szczęśliwym i dożyć tak pięknego jubileuszu należy dużo pracować, prowadzić spokojny tryb życia.
Jubilaci mają 3 dzieci i troje wnuków.  
Helena i Stanisław Woroniak ślub zawarli 26 kwietnia 1953 r. Cywilny w Bukowcu, kościelny w Polskich Łąkach. Poznali się właśnie w Polskich Łąkach, kiedy p. Stanisław z rodziną przyjechał osiedlić się tutaj po II wojnie światowej.
Jubilatka pochodzi z P. Łąk a p. Stanisław z miejscowości Kniesioło, powiat Bóbrka, woj. Lwów. Miał 14 lat jak wybuchła wojna. W 1942 r. uciekli z gospodarstwa do miejscowości Dawidów ponieważ istniało realne zagrożenie ze strony Ukraińców. Dawidów, jak mówi jubilat to była czysto polska wieś. Niemcy zgodzili się, aby Jego mamę z rodzeństwem przywieść z miejscowości rodzinnej do Dawidowa. Stamtąd pojechali na tereny dzisiejszej Małopolski. Po wojnie osiedlili się w Polskich Łąkach.
Pracował na gospodarstwie, jako inkasent w Różannie oraz w firmie poszukującej ropę naftową. Działał w OSP w Polskich Łąkach, przez 7 lat śpiewał w miejscowym chórze kościelnym. Jubilaci pomimo przejścia na emeryturę nadal pracują w ogródku, w domu.
Mają 2 córki, 5 wnuków i 6 prawnuków. Uważają, że aby szczęśliwym być trzeba pracować, zrozumieć jeden drugiego, ustępować sobie, żyć zgodnie przez cały czas.

Fot., tekst: Krzysztof Pardo

Drukuj